Sierpień 14 2020 04:06:27
Nawigacja
Szukaj
Kontakt

Dodaj link
Dodaj news
Dodaj artykuł

Ostatnie artykuły
Stacje napraw rowerów
Siłownia pod chmurką
UKS Pogoria
Siłownie i Fitness k...
Stowarzyszenie Rower...
Mamy na stronie
2367 newsów i 190 artykułów
Najczęściej czytane:
UKS Dąbrowiak Czytano: 13,206
Stadion i boisko tre... Czytano: 11,307
Zespół Szkół Sportow... Czytano: 11,053
LKS Promień Strzemie... Czytano: 10,367
III Półmaraton Dąbro... Czytano: 10,066
ZAPROSZENIE NA RODZI... Czytano: 9,918
Cabajewska Ewa - sia... Czytano: 9,473
Kawka Waldemar - tre... Czytano: 9,464
Białobrzeska Anna - ... Czytano: 9,423
Jacht Klub Pogoria 3 Czytano: 9,269
Siłownie i Fitness k... Czytano: 9,071
Kamila Ciba - ósma s... Czytano: 8,987
Sparing: MMKS Dąbrow... Czytano: 8,946
Prezentacja drużyny ... Czytano: 8,143
Koszykarze dąbrowski... Czytano: 8,002
Nowe pokolenie siatk... Czytano: 7,707
KIBICUJ (w) DĄBROWIE... Czytano: 7,348
Przeżyjmy to jeszcz... Czytano: 7,076
Młodziczki MKS Dąbro... Czytano: 7,045
Zawodnik, trener, ki... Czytano: 6,811
Najwięcej news'ów dodali:
   Zibar[2288]
   jpodsiadlo[37]
   Plazowicz[21]
   domino033[14]
   Szczepan[2]
   body academy[2]
   retrotenis[1]
   Piotr Laube[1]
   Endriu[1]
Ciekawe cytaty
Przepaść w tabeli potwierdzona na parkiecie - relacja z meczu Olimp MKS Start Lublin - MKS Dąbrowa Górnicza
MKS DG KOSZYKÓWKAPodopieczni Dominika Derwisza znów musieli uznać wyższość przeciwnika. Wyrównaną walkę toczyli tylko w pierwszej połowie, natomiast goście mieli mniej przestojów w grze i zasłużenie zgarnęli dwa punkty.

MKS szybko objął prowadzenie 5:0, ale nie poszedł za ciosem i po trafieniu z dystansu Tomasza Prostaka na tablicy wyświetlił się wynik 9:9. W odpowiedzi dwoma efektownymi wsadami popisał się Adam Lisewski. Olimp MKS Start pokazał jednak, że nie brakuje mu zaangażowania. Kiedy gospodarze dogrywali cztery sekundy, rozmontowali defensywę rywali i Sebastian Szymański trafił za trzy.

Przez słabą skuteczność goście nie mogli spokojnie kontrolować przebiegu gry. 19-letni zawodnik doprowadził do kolejnego remisu - tym razem 21:21. Celny rzut Radosława Basińskiego zza linii 6, 75 m dał MKS-owi nieco spokoju, na co lublinianie zrewanżowali się trafieniem Adama Myśliwca z półdystansu w ostatniej akcji pierwszej kwarty.

Pierwszy i ostatni raz Olimp MKS Start wyszedł na prowadzenie w drugiej części gry - 25:24. Podopieczni Wojciecha Wieczorka jednak opanowali sytuację i dzięki akcjom Marka Piechowicza na dużą przerwę schodzili wygrywając 36:29.

Na otwarcie trzeciej kwarty z dystansu trafił Paweł Zmarlak i od tej pory MKS utrzymywał około 10-punktowy dystans. Bezradność gospodarzy oddaje postawa Przemysława Łuszczewskiego, który dwa razy z rzędu chybił spod kosza. Prowadzenie gości sięgnęło nawet 15 punktów!

W ostatniej części gry Olimp MKS Start rzucił się do odrabiania strat. W pewnym momencie wydawało się, że może dopiąć swego - przegrywał tylko czterema punktami. Mimo wszystko MKS nie dał wybić się z rytmu i na 88 sekund przed końcową syreną wygrywał 65:55, by ostatecznie zwyciężyć 69:62.

Olimp MKS Start Lublin - MKS Dąbrowa Górnicza 62:69 (23:24, 6:12, 10:15, 23:18)

Olimp MKS Start: Sebastian Szymański 16, Michał Aleksandrowicz 12, Tomasz Prostak 12, Paweł Kowalski 6, Adam Myśliwiec 6, Przemysław Łuszczewski 4, Sergiusz Prażmo 4, Łukasz Jagoda 2, Łukasz Kwiatkowski 0.

MKS: Marek Piechowicz 17, Adam Lisewski 14, Radosław Basiński 13, Paweł Zmarlak 10, Łukasz Szczypka 5, Piotr Zieliński 5, Krzysztof Koziński 2, Mariusz Piotrkowski 2, Paweł Bogdanowicz 1, Radosław Lemański 0.

Wojciech Wieczorek (trener MKS-u): Drużyna Startu Lublin jest bardzo niebezpieczna w swojej hali. W żadnym wypadku nie można lekceważyć tego zespołu, dlatego przystąpiliśmy skoncentrowani do tego meczu. Właściwie od pierwszej minuty udało nam się narzucić przeciwnikowi nasze warunki. W czwartej kwarcie fakt, że bardzo szybko mieliśmy cztery faule spowodował, iż gospodarze rzucali dużo rzutów wolnych. To był nasz największy problem w końcówce meczu. Uważam, że nie był to dla nas spacer.

Dominik Derwisz (trener Olimp MKS Startu): W ciągu kilku dni zobaczyłem dwie różne drużyny. W Inowrocławiu widziałem zespół, który zostawiał serce na parkiecie i walczył. A w Lublinie drużynę, która w większości przeszła obok meczu nie angażując się, statystując i starając się przeszkadzać przeciwnikowi. W szatni mówiłem, że musimy ograniczyć ilość strat, a do przerwy zrobiliśmy ich 11 i w całym meczu 17. Robiąc średnio 17 strat nie ma szans wygrać meczu praktycznie z nikim. Chyba, że ma się bardzo dużą skuteczność.

Radosław Basiński (MKS): Staramy się grać z każdym na sto procent możliwości, ale nie zawsze nam to wychodziło. Teraz trenowaliśmy troszeczkę ciężej, mieliśmy dość trudne dwa tygodnie i czujemy to w nogach, ale jest postęp. Wciąż zdarzają nam się przeplatane bardzo dobre spotkania z beznadziejnymi.

Marek Piechowicz (MKS): Według mnie cały mecz był wyrównany. W końcówce mieliśmy nawet tylko cztery punkty przewagi. Można powiedzieć, że w czwartej kwarcie trochę przysnęliśmy. Automatycznie poszła za tym lepsza gra drużyny z Lublina i dlatego nas dogoniła. Spodziewaliśmy się tak ciężkiego meczu, więc cieszę się, że wygraliśmy. Nieważne czy rywalem jest pierwsza drużyna w lidze czy najgorsza. Wszystko zależy od tego, jak my zagramy.

autor: Paweł Patyra
źródło: SportoweFakty
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Pliki Cookies
Powitanie
Witam na stronie poświęconej sportom, rekreacji i turystyce w moim mieście. Na stronie są najnowsze informacje o imprezach dotyczących tych spraw ale zwłaszcza będę starał się zamieszczać wywiady i sylwetki ludzi którzy tworzą te wydarzenia lub w nich uczestniczą.



zapraszam również do
"polubienia"


Google+
Dziękuję za pomoc w stworzeniu tej strony firmie


Polecane strony
Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 95
Najnowszy użytkownik: kjazwinski
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.02 6,091,241 Unikalnych wizyt