Październik 17 2019 15:27:06
Nawigacja
Szukaj
Kontakt

Dodaj link
Dodaj news
Dodaj artykuł

Ostatnie artykuły
Stacje napraw rowerów
Siłownia pod chmurką
UKS Pogoria
Siłownie i Fitness k...
Stowarzyszenie Rower...
Mamy na stronie
2365 newsów i 190 artykułów
Najczęściej czytane:
UKS Dąbrowiak Czytano: 12,854
Stadion i boisko tre... Czytano: 10,935
Zespół Szkół Sportow... Czytano: 10,761
LKS Promień Strzemie... Czytano: 10,099
III Półmaraton Dąbro... Czytano: 9,741
ZAPROSZENIE NA RODZI... Czytano: 9,671
Kawka Waldemar - tre... Czytano: 9,205
Białobrzeska Anna - ... Czytano: 9,178
Cabajewska Ewa - sia... Czytano: 9,081
Jacht Klub Pogoria 3 Czytano: 9,012
Siłownie i Fitness k... Czytano: 8,769
Kamila Ciba - ósma s... Czytano: 8,722
Sparing: MMKS Dąbrow... Czytano: 8,700
Prezentacja drużyny ... Czytano: 7,915
Koszykarze dąbrowski... Czytano: 7,783
Nowe pokolenie siatk... Czytano: 7,461
KIBICUJ (w) DĄBROWIE... Czytano: 7,091
Przeżyjmy to jeszcz... Czytano: 6,855
Młodziczki MKS Dąbro... Czytano: 6,782
Zawodnik, trener, ki... Czytano: 6,608
Najwięcej news'ów dodali:
   Zibar[2286]
   jpodsiadlo[37]
   Plazowicz[21]
   domino033[14]
   Szczepan[2]
   body academy[2]
   retrotenis[1]
   Piotr Laube[1]
   Endriu[1]
Ciekawe cytaty
Wojciech Wieczorek: W mojej opinii to jest nienaturalne, to jest nielogiczne...
Wywiady"W mojej opinii to jest nienaturalne, to jest nielogiczne, że ktoś nagle przestaje grać na 2 tygodnie przed zakończeniem rozgrywek, w najważniejszym okresie" - mówi Wojciech Wieczorek, trener MKS.


DG.pl: Jak podsumuje Pan zakończony właśnie sezon rozgrywek?

Wojciech Wieczorek: Mieliśmy bardzo trudny początek sezonu, komplikacje z przygotowaniami do rozgrywek, kilka kontuzji na początku i właściwie przez pierwsze cztery miesiące borykaliśmy się z plagą urazów. To nie były urazy związane z przetrenowaniem czy niedotrenowaniem, ale nieszczęśliwymi wypadkami: złamany nos, skręcone kolano na treningu w wyniku zderzenia. W pełnym składzie zagraliśmy dopiero właściwie na 2 czy 3 kolejki przed zakończeniem rozgrywek. Natomiast od początku stycznia zaczęliśmy bardzo dobrze grać. Kuriozalnie Marek Piechowicz doznał urazu, który go wyłączył na właściwie 4 tygodnie z gry i bez Marka zespół miał okres bardzo mądrej, dobrej gry.

Te 10 czy 11 wygranych z rzędu było dobrym prognostykiem przed play offami . Pierwsze 2 mecze z Łodzią w II rundzie, w rywalizacji o awans, też nie zapowiadały kłopotów, natomiast przerwa świąteczna i kolejny tydzień po świętach spowodowały to, że coś się zacięło - pomimo tego, że trenowaliśmy normalnie - szczególnie chodzi mi tutaj o postawę zawodników wysokich. Z naszych 4 graczy wysokich, którzy (mogę to chyba powiedzieć tak obiektywnie) dominowali pod koszem, w każdej kolejce właściwie, mieliśmy do dyspozycji w ostatni czasie tylko Piotra Zielińskiego. Nie poznawałem Adama Lisewskiego, nie poznawałem Mariusza Piotrkowskiego i nie poznawałem Pawła Zmarlaka - to chyba wszyscy na hali doskonale widzieli. No i bez trzech wysokich jest właściwie bardzo ciężko wygrać z drużynami typu ŁKS Łódź, która dysponowała 2 graczami grającymi bardzo agresywnie, bardzo mądrze i grożącymi rzutami za 3 pkt.

DG.pl: Dlaczego nie udało się wygrać ostatniego meczu o III miejsce w lidze?

W ostatnim meczu z Sokołem Łańcut, nasz przeciwnik był bardziej skuteczny, w trudnych sytuacjach kiedy mieli trafiać - trafiali, natomiast w mojej opinii nasz zespół w ataku prezentował się bardzo słabo. Nie było determinacji jeżeli chodzi o decyzje o rzucie, o grze jeden na jeden, gdyby nie Marek Piechowicz i Łukasz Szczypka, którzy bardzo dobrze rzucali za 3 pkt, to właściwie bylibyśmy już poza meczem po pierwszej połowie ...

DG.pl: Czy są jakieś plany wzmocnienia drużyny przed nadchodzącym sezonem?

- Postawa wszystkich naszych graczy w końcówce sezonu, w tym najważniejszym okresie, będzie bardzo wnikliwie zanalizowana, bo w mojej opinii to jest nienaturalne, to jest nielogiczne, że ktoś nagle przestaje grać na 2 tygodnie przed zakończeniem rozgrywek, w najważniejszym okresie. Proszę popatrzeć na Marka Piechowicza, który pomimo straconego zęba zostawiał serce na boisku, był najlepszym naszym zawodnikiem - z czego to wynika - młody wiek? brak obciążeń, odwaga? trudno mi powiedzieć, natomiast jestem naprawdę bardzo rozżalony jeżeli chodzi o postawę naszych wysokich graczy, za wyjątkiem Piotrka Zielińskiego, który przez cały sezon był graczem w cieniu Adama Lisewskiego, w cieniu Mariusza Piotrkowskiego czy Pawła Zmarlaka, natomiast tutaj stał się naszym jedynym wartościowym wysokim.

źródło: dg.pl
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Pliki Cookies
Powitanie
Witam na stronie poświęconej sportom, rekreacji i turystyce w moim mieście. Na stronie są najnowsze informacje o imprezach dotyczących tych spraw ale zwłaszcza będę starał się zamieszczać wywiady i sylwetki ludzi którzy tworzą te wydarzenia lub w nich uczestniczą.



zapraszam również do
"polubienia"


Google+
Dziękuję za pomoc w stworzeniu tej strony firmie


Polecane strony
Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 95
Najnowszy użytkownik: kjazwinski
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.02 5,738,824 Unikalnych wizyt