Oświadczenie o rezygnacji z funkcji prezesa MKS
Dodane przez Zibar dnia Marzec 07 2018 11:34:33
Na adres redakcji otrzymałem poniższe oświadczenie prezesa Roberta Koćmy. Zapraszam do przeczytani, sam, w związku z atmosferą jaka jest obecnie wokół klubu pozostawię pismo bez komentarza.
Treść rozszerzona
Na adres redakcji otrzymałem poniższe oświadczenie prezesa Roberta Koćmy. Zapraszam do przeczytani, sam, w związku z atmosferą jaka jest obecnie wokół klubu pozostawię pismo bez komentarza.




Szanowni Państwo, Kibice i Sympatycy MKS Dąbrowa Górnicza

Z przykrością informuję Państwa, że od 1 marca 2018 r. przestałem pełnić funkcję prezesa zarządu MKS SA. Tę trudną decyzję o rezygnacji z pełnionej przeze mnie funkcji przekazałem akcjonariuszom 6 lutego na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy spółki, przedstawiłem wtedy powody podjęcia tej trudnej dla mnie decyzji. Obecny skład zarządu oraz rady nadzorczej spółki nie pozwala bowiem na efektywne zarządzanie i skuteczną realizację programu naprawczego Klubu, który miał doprowadzić do przywrócenia jego świetności i pozwolić na powrót w niedalekiej przyszłości do walki o najwyższe cele sportowe. Chciałbym mieć nadzieję, że obecny zarząd jak i RN spółki MKS SA zgodnie ze składanymi deklaracjami dotrzymają danego słowa i sprowadzą do klubu hojnych sponsorów, którzy pozwolą przywrócić klubowi dawną świetność. Obawiam się jednak, że polityka części obecnych akcjonariuszy oraz członków organów statutowych spółki akcyjnej nie uwzględnia interesu dąbrowskiego sportu i miasta, wręcz może sprawić, że klub przestanie istnieć i grać w mieście.

Moja przygoda z dąbrowskim sportem zaczęła się prawie 40 lat temu. W 2001 roku zostałem prezesem siedmiosekcyjnego wówczas Klubu. W 2010 roku stowarzyszenie przekształciło się w spółkę akcyjną. Od wielu lat byłem jej prezesem. Z roku na rok rośliśmy w siłę, dbając jednocześnie o kompleksowe szkolenie młodzieży. Wokół dąbrowskiego sportu gromadziło się coraz więcej oddanych ludzi. Przyszły sukcesy sportowe – w dorobku mamy dziewięć sezonów w siatkarskiej ekstraklasie, trzy medale Mistrzostw Polski, dwa Puchary Polski, dwa Superpuchary Polski, sześciokrotny start w europejskich rozgrywkach siatkarskich, w tym także w Lidze Mistrzów.

Dąbrowa Górnicza jest dumna ze swoich siatkarek, sport stał się najlepszą wizytówką miasta. Przez lata MKS zyskał sympatię kibiców, którzy chętnie wypełniali naszą halę. Na nasze mecze – co pokazały badania - przyjeżdżali kibice z prawie 50 miast. Staliśmy się Klubem rozpoznawalnym w całym kraju, naszych wyników i ważnych dla sponsorów ekwiwalentów reklamowych zazdrościły nam inne kluby. Sukcesy dąbrowskiego MKS sprawiły, że pozyskiwaliśmy kolejnych sponsorów, już nie tylko z naszego miasta i Zagłębia. Zaufały nam największe w kraju marki. W trakcie sprawowania przeze mnie funkcji prezesa udało nam się pozyskać od naszych partnerów ponad 30 mln złotych na działalność statutową.

Odchodzę z zarządu, nie żegnam się jednak z Klubem. Tu zostawiłem swoje serce, tysiące przepracowanych dni i grono oddanych dąbrowskiemu sportowi ludzi. Moje sympatie sportowe nie zmienią się, nadal pozostaję wiernym kibicem naszych dąbrowskich siatkarek. W przyszłości, jeśli akcjonariusze będą zainteresowani przywróceniem świetności naszemu Klubowi i dalszą realizacją programu naprawczego, gotów jestem powrócić do pracy na rzecz Klubu. Stanowisko nie ma znaczenia. Mam tylko jeden warunek: skład władz MKS SA musi pozwolić na efektywną działalność na rzecz Klubu.

Dziękuję za lata współpracy i wyrazy poparcia i sympatii Kibicom, Władzom Miasta, Partnerom, Sponsorom i Mediom oraz pozostałym Osobom, które wraz ze mną budowały silną markę Miejskiego Klubu Siatkarskiego.

Ze sportowym pozdrowieniem – Robert Koćma